środa, 22 stycznia 2020

Krótka historia reklamy w Internecie

podrozdział pracy dyplomowej


Prapoczątek tej historii miał miejsce w 1990 roku w jednej z komercyjnych sieci komputerowych - Prodigy. Zaoferowała ona wtedy wszystkim zainteresowanym możliwość reklamy w swoim serwisie, która miała się sprowadzać do sponsorowania grup dyskusyjnych, kanałów IRC, lub innych usług w nim dostępnych. Oferta nie wywołała jednak większego zainteresowania ze strony reklamodawców, co zniechęciło potencjalnych naśladowców. W swoich pionierskich poczynaniach Prodigy trwało zatem całkowicie samotnie aż do czasów WWW i Mosaica, które wspólnie przyciągnęły reklamę do Internetu[1].
W zdominowanej przez akademickich użytkowników sieci nie od razu jednak została ona zaakceptowana. Obawiali się oni, że reklama zniszczy wszystkie zasady obowiązujące dotychczas w ich wirtualnym świecie, na co nie zamierzali pozwolić. Przekonała się o tym amerykańska firma prawnicza Canter&Siegel, która w 1994 roku, używając poczty elektronicznej, rozesłała reklamę swoich usług do siedmiu tysięcy grup dyskusyjnych. Reklama zachęcała do skorzystania z pomocy firmy przy staraniach o uzyskanie zielonej karty i faktycznie okazała się bardzo skuteczna - dzięki niej zyskała ona wielu nowych klientów, nie ponosząc praktycznie żadnych kosztów. Jednocześnie jednak naruszyła sieciową etykietę zwaną netykietą, która zabrania przesyłania do grup dyskusyjnych wiadomości nie mających nic wspólnego z przedmiotem dyskusji (tzw. spamu). Wydarzenie to wzburzyło społeczność internetową, która zareagowała natychmiast. Celem stała się firma Internet Direct (oferująca usługi internetowe), za pośrednictwem której Canter&Siegel mogli korzystać z sieci. W ciągu zaledwie 18 godzin, łącza prowadzące do serwera Internet Direct zostały zablokowane 15 razy pod naporem nie zawierających żadnej sensownej treści, ale wiele pamięci, elektronicznej korespondencji rozwścieczonych użytkowników. Firma nie miała wyjścia - musiała zamknąć konto e-mailowe Canter&Siegel[2]. Zapoczątkowana tym wydarzeniem walka ze spammingiem, doprowadziła obecnie do jego prawie całkowitego zaniku.
Przedsiębiorstwa stosujące tę metodę reklamy zdały sobie bowiem sprawę, jak bardzo może ucierpieć na tym ich reputacja i w większości zaniechały tego procederu.
Żadnych zasad nie łamały i przez to łatwiej zostały zaakceptowane promocyjne firmowe strony WWW. Ich obecność w sieci w niczym użytkownikom nie przeszkadzała, jeśli nie chcieli ich oglądać, nie musieli tego robić. Większych protestów nie wywołały także bannery reklamowe. Pierwszy z nich pojawił się 27 października 1994 roku na nowo wówczas otwartych stronach internetowego magazynu HotWired (sieciowy odpowiednik magazynu “Wired”). Promował on firmę AT&T - kliknięcie na niego automatycznie przenosiło użytkownika na stronę domową tej firmy[3]. Wkrótce bannery pojawiły się także na innych stronach WWW, szybko stając się najbardziej widoczną formą reklamy w Internecie.
Dzięki pieniądzom z reklamy - wydawanych na budowę promocyjnych stron WWW, sponsoring i reklamę bannerową - zasoby WWW zaczęły niezwykle  gwałtownie się powiększać (tabela 1.2). Coroczny coraz większy ich wzrost, odzwierciedlał coraz większe każdego roku wydatki na reklamę. Startując od 0 w 1994 roku, w 1996 r. - wynosiły one już  301 milionów dolarów[4]. Kolejne dwa lata później - w  1998 r. - było to już prawie 1.5 miliarda.[5]     

Tabela 1 - Wzrost ilości serwerów WWW

Data
Liczba stron
6/93
130
12/93
623
6/94
2 700
12/94
10 000
6/95
23 500
1/96
100 000
6/96
230 000
1/97
650 000

Źródło: Mathew Gray, MIT.[6]

Zapoczątkowana niespełna pięć lat temu, reklama w Internecie ma chyba swoje najlepsze lata  wciąż przed sobą. Wedle przewidywań Forrester Research -  firmy zajmującej się badaniem rynku reklamy w Internecie - wydatki na nią wzrosną do 15 miliardów dolarów przed końcem 2003 roku.[7] Dzięki tym pieniądzom sieć będzie się dalej rozwijać, zyskując nowych użytkowników i przez to jeszcze większe zainteresowanie reklamodawców.


[1] Robbin Zeff, Brad Aronson: Advertising on the Internet. John Wiley & Sons, Inc. 1997,  s. 16.
[2] Jw.,  s. 16-17.  
[3] Jw. ,  s. 17.
[4] Jim Stern: What Makes People Click: Advertising on the Web. Que® Corporation, 1997, s. 21.
[5] Kristi Essick: Online Ad Spending to Hit $15 in five years; http://www.thestandard.net/articles/article_display/0,1449,1433,00.html/, 02/03/99.
[6] Za - Tomasz Bienias: Internet. Kraków 1998, s. 26.
[7] Forrester Research; http://www.forrester.com/, 02/03/99.